Trwa ładowanie...

Szukaj

Słowo biskupa

Strona głównaSłowo biskupa Bp Dajczak: od Zmartwychwstania zależy, czy Jezus tylko był, czy jest

Bp Dajczak: od Zmartwychwstania zależy, czy Jezus tylko był, czy jest

– Dziś idziemy w pielgrzymce przez dzieje zbawienia. Przeżywamy coś bardzo ważnego: Zmartwychwstanie to punkt decydujący, od niego zależy, czy Jezus tylko był czy jest – mówił w homilii bp Edward Dajczak, który przewodniczył liturgii Wigilii Paschalnej w koszalińskim Wyższym Seminarium Duchownym.

Po zmroku 11 kwietnia rozpoczęły się w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Koszalinie diecezjalne obchody Wigilii Paschalnej. Przewodniczył im biskup koszalińsko-kołobrzeski Edward Dajczak.

Czytania ze Starego i Nowego Testamentu ukazały zebranym Boże działanie w historii świata. Na tę wędrówkę przez dzieje ku Zmartwychwstaniu Pana Jezusa biskup Dajczak wskazał w homilii, mówiąc że wspominanie Bożego działania jest potrzebne pokoleniu, które chcąc być własnym eksperymentem przekonało się, że nie jest wszechmocne.

– Dziś idziemy w pielgrzymce przez dzieje zbawienia. Przeżywamy coś bardzo ważnego: Zmartwychwstanie to punkt decydujący, od niego zależy, czy Jezus tylko był czy jest – powiedział kaznodzieja.

Jak trudny jest jednak do zrozumienia cud Zmartwychwstania, widać na przykładzie apostołów, którzy nie potrafili się w tym zdarzeniu odnaleźć, a nawet  nie dowierzali pogłoskom o nim. Dlatego potrzebna była lekcja dana im przez samego Zmartwychwstałego Pana na drodze do Emaus. – Jesteśmy zaskoczeni Bogiem, zawsze – przyznał hierarcha. Wyjaśniał, że Zmartwychwstanie szokuje tak bardzo, ponieważ w nim są zrealizowane nowe możliwości bycia człowiekiem, otwierają się nowe perspektywy. – Uczniowie z trudem przekraczają tę granicę.

Według biskupa Dajczaka celebrowanie Paschy nie oznacza bycia obserwatorem. – Nie wystarczy być słuchaczem, uczestnikiem tego, co Bóg dokonał dawniej. Chrystus daje nam do dyspozycji swoją śmierć i Zmartwychwstanie, oddaje nam do dyspozycji swoją Paschę – mówił wyjaśniając, że dzięki temu chrzest staje się pierwszym dniem nowego stworzenia każdego z wierzących.

Jak każdego dnia Triduum Paschalnego, obchodzonego przez wiernych zdalnie – za pośrednictwem telewizji internetowej Dobre Media – pasterz diecezji zwrócił się do tych oddalonych od kaplicy seminaryjnej uczestników liturgii. Wspomniał swoją modlitwę tego dnia w opustoszałej katedrze koszalińskiej, która w Wielką Sobotę zazwyczaj gościła setki ludzi. – Dziś była tam cisza i może to właśnie była paradoksalnie chwila łaski: spotkać Chrystusa bez dodatków, bez folkloru – dzielił się refleksją hierarcha.

Umacniał nadto tych uczestników liturgii w wierze, że Chrystus jest obecny i pośród  nich, fizycznie oddalonych od ołtarza. – Skoro Chrystus wkroczył do otchłani, to i drzwi naszych domów nie są dla Niego przeszkodą. Przeszkadzać Mu może jedynie bariera naszych serc – przestrzegał. – Pan chce dzisiaj być w głębi naszych serc. Prosi: by nie było to jutro, pojutrze, kiedyś. To wyraz tęsknoty Zmartwychwstałego za nami, tęsknoty, która trwa na wieki.

 

Informujemy, że ta strona używa plików cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. x