Diecezjalne obchody 34. Światowego Dnia Chorego odbyły się w hospicjum w Darłowie. Jest to placówka prowadzona przez diecezjalną Caritas.
Na obchody Dnia Chorego złożyły się uroczysta Eucharystia, wspólny posiłek, odwiedziny u chorych. Wizyta biskupa stała się też okazją do rozmów i spotkania w sporym gronie tych wszystkich, którzy na różne sposoby dbają o dzieło darłowskiego hospicjum: rodzin pacjentów, personelu, dobroczyńców, sponsorów, przedstawicieli Fundacji Morze Miłości wspierającej to dzieło od lat, kapłanów, sióstr zakonnych.
Podczas Mszy św. w kaplicy oraz po niej w salach, gdzie przebywają pacjenci, biskup oraz obecni kapłani udzielali potrzebującym sakramentu namaszczenia chorych.
W homilii bp Zadarko podkreślił wartość ludzkiej obecności przy ludziach chorych, której nic nie jest w stanie zastąpić.
– Na skutek odkryć naukowych jesteśmy świadkami pojawienia się nowych terapii, nowych leków, nowych metod leczenia człowieka chorego i w pewnym momencie pojawiła się pokusa, że skoro medycyna może już uzdrowić człowieka i pomóc w wielu chorobach, to wszystkie działania Kościoła, które polegają na posłudze wobec chorych, mogą wydawać się być niepotrzebne i zbędne – powiedział biskup przypominając, że Kościół ustami papieża Leona XIV mówi dzisiaj stanowczo: "Pochylmy się nad człowiekiem chorym", zaś za przyczyną poprzedniego pontyfikatu, Franciszka, słowem kluczem do zrozumienia tego jest słowo „czułość”.
Na przykładzie przypowieści o Miłosiernym Samarytaninie hierarcha zauważył, że problemy z okazywaniem czułości innym ludziom mogą pojawić się w sercu każdego: księdza, świeckiego chrześcijanina, ludzi prawdziwie pobożnych. Podpowiadał więc, by podczas spełniania obowiązków medycznych i pielęgnacyjnych przy chorym, przede wszystkim zatrzymać się i umieć się wzruszyć.
– Z wdzięcznością dzisiaj mówię do każdego lekarza i do każdej lekarki, do każdego pielęgniarza, pielęgniarki, do wszystkich wolontariuszy, którzy zatrzymujecie się przy łóżku chorego: dziękujemy wam za wasze zatrzymanie się i wzruszenie – powiedział biskup.
Szczególnym wkładem w dobro ludzkości może być według niego cierpienie ofiarowane przez chorych za grzeszników. – Mają oni swój niezwykły, niepowtarzalny udział w zbawieniu ludzi, swoim i innych. Zachęcamy dzisiaj do solidarnej modlitwy przy chorych i z chorymi, ponieważ ich modlitwa jest niezwykle cenna, owocna i potrzebna – mówił o złączeniu poprzez wiarę człowieka „przybitego do łóżka” z Krzyżem Chrystusa. – Nie musimy nigdzie jechać, nie musimy nigdzie urządzać żadnych pielgrzymek, chociaż one są bardzo potrzebne i owocne. Nasza najkrótsza i najpiękniejsza pielgrzymka jest wędrowaniem do łóżka chorego – podsumował kaznodzieja.
Niesienie pomocy w cierpieniu osobom w stanie terminalnym leży u podstaw powstania hospicjum Caritas. – Istniejemy, by pomagać ludziom, gdy zmagają się z ciężką chorobą nowotworową – mówi ks. Krzysztof Sendecki. – Zapewniamy pacjentom nie tylko leczenie bólu i niewydolności, całą naszą troskę, ale robimy to w duchu miłosierdzia, by realnie podnosić jakość życia tego człowieka. Ten dom, któremu patronuje śp. bp Czesław Domin, ma – można powiedzieć – chrześcijańską twarz, z jaką zwracamy się do pacjentów sprawując nad nimi opiekę. I tak się dzieje, że ludzie mimo tak trudnych doświadczeń życiowych odzyskują tu nadzieję i wiarę. Umożliwia im to nie tylko profesjonalna opieka medyczna i pielęgniarska, ale też poczucie bycia zaopiekowanymi przez personel, wolontariuszy, a także bliskich, którzy mogą towarzyszyć chorym 24 godziny na dobę, ponieważ dysponujemy dwoma pokojami gościnnymi do ich całkowitej dyspozycji – mówi ks. Sendecki o ostatnim z wydarzeń, gdy żona mogła dzięki temu towarzyszyć mężowi w jego ostatnich chwilach życia.
Jak wymienia obecny na uroczystości ks. Dawid Andryszczak, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia i chorych, kapelan słupskiego szpitala i hospicjum, obchody Dnia Chorego z udzielaniem sakramentu namaszczenia chorych miały tego dnia miejsce także w innych hospicjach na terenie diecezji, szpitalach, domach pomocy społecznej oraz w niektórych parafiach – tego dnia lub podczas Mszy św. niedzielnych.
– Księża dzisiaj głoszą również katechezy, mówią o znaczeniu sakramentu chorych i udzielają go tym, którzy potrzebują umocnienia darem Ducha Świętego – powiedział ks. Andryszczak przypominając, że skorzystać z tych łask może wiele osób, do czego zachęcał. – Katechizm Kościoła Katolickiego poucza, że sakrament chorych można przyjąć nie tylko wtedy, kiedy jest się u kresu życia, ale także wtedy, kiedy jest się przed ciężką operacją, a także na skutek osłabienia chorobą czy w ogóle będąc w podeszłym wieku.
Spotkanie w darłowskim hospicjum było zarazem okazją do złożenia życzeń nowemu biskupowi diecezjalnemu.